Posty

Żadna eureka, a jednak...

Obraz
Co do mnie ostatnio "przyszło"? Żadna eureka, a swoją drogą daleko iść nie musiało 😋 Wszystko jest w nas, tylko pytanie po co sięgamy i w jaki sposób, np. przy pomocy "innych". Zatem pytania kierowane do Stwórcy, do Ojca, Boga to pytanie do Nas Samych, bo nikogo innego przecież nie ma 💁 I tym samym odpowiedzi też przychodzą od nas, bo tylko my Jesteśmy 😊 Jak sobie odpowiadamy? Różnie... Czasami wydarzeniem, Istotą na swojej drodze, emocją, informacją, chorobą, myślą, muzyką... Właściwie wszystkim, co do nas trafia na ten moment 💗 Tylko... Czy my akurat odbieramy tez odpowiedź, słuchamy wskazówek, czy jesteśmy otwarci na to, co przychodzi "ze Świata", od Boga, ze Źródła? Jeśli jest zaufanie to jeśli w ogóle usłyszymy, to może posłuchamy, a jeśli go nie ma, to nie, bo bierzemy tę odpowiedź za niegodną uwagi. I skąd w takim razie pomysł na zażalenia i składanie reklamacji? 😉

Radość tworzenia 🥰

Obraz
Nie wchodząc zbytnio w szczegóły, bo mam ostatnio fazę, że każde pisanie, gadanie jest małoznaczące😊 To jednak coś jawiącego się na horyzoncie sprawiło, że zareagowałam, zadziałałam i tutaj piszę 😉 Kiedyś bardzo lubiłam gotować, piec, pichcić😋  A potem i to się zmieniło. Nadal miewam momenty natchnienia na eksperymentowanie w kuchni, a że ostatnio miałam fazę na "zdrowe desery", to z radością jednym się tu dzielę 💞 Raduję się, bo moje stworzenia cieszą 🥰 Zawsze "okraszone" Miłością 💗 Zagadka kulinarna 😁

Przyzwalam i puszczam...

Obraz
Kiedy pojawia się tożsamość i odczuwa, że ktoś ją przekracza, że jej granice zostały naruszone 😉 Kiedy pomimo, że "ja" na poważnie bierze owo doświadczenie i  z przejęciem angażuje się w wydarzenia. Wtedy jakby tożsamość dostaje zastrzyk energii do działania, a to przecież tylko jedna z wielu scen tego przedstawienia 😊 ... no i jest nasz "Bohater"😉 tego odcinka - Obserwator❣️ 

Kochanie, jestem z Tobą zawsze💕

Obraz
Mam takie chwile, że zapominam... Bywa, że czuję obciążenie egzystencją, czuję ciężar tego życia. Pod tym jest ukryte poczucie oddzielenia ⮘⮚ Przekonanie, że ze wszystkim muszę radzić sobie sama, a jak mogę być sama, skoro JEDNO JEST? 💖 Jestem Jednym, bo tylko to Jest 💗 Czyli jestem Wszystkim i znika oddzielenie 😊  I niemożliwym staje się bycie samej 💞 Uwielbiam te paradoksy... Droga Mistrzostwa / Wolność i przebaczenie

Mnie tu nie ma

Obraz
Znikam... Smuci się tożsamość, bo jest jej coraz mniej. Bo maski opadają, role odpadają, a ona czuje się zagubiona. Traci punkty zaczepienia... Jeszcze próbuje chwytać się tego, co się pojawia, bo ona sama znika... To jej lęk odczuwam! Źródło się nie lęka... Ono JEST❣️ Mnie tu nie ma p.s. Uważne rozkminki zmieniły się w Chwile ze Sobą.

Uważne rozkminki

Obraz
Tak mnie ostatnio "wciągnęło w Siebie" , że świat stał się mało ważny. A jednak... coś się z tego świata przebiło. I wrócił do mnie, jak bumerang, temat nagrywania audio. Wiecie, taki rodzaj własnego monologu: myśli wypowiedzianych na głos i nagranych.  Nie mam pojęcia, po co to wróciło, ale skoro już pojawiło się ponownie, to się tym zainteresowałam i tym razem powiedziałam: Ok, zabawmy się w nagrywanie. Pobawmy się w podcasty - ale takie lekkie, swobodne, takie wiecie... "moje" 😊 Weszłam w to! I nagrywam - wtedy, gdy najdzie mnie ochota i dokładnie tam, gdzie mnie najdzie, ale zawsze w tu i teraz 😉 Może to tylko chwilowa rozrywka, a może inna forma moich pisanych od lat zeszytów, moich "myślodsiewni" 😁  Na ten moment nie jest to istotne. Fajnie, że bawi, daje radość i frajdę... Podrzucam Wam dwa miejsca, w których publikuję owe Uważne rozkminki 😏 Soundcloud  Spotify Może zechcesz posłuchać, skomentować, dołączyć się do rozkminek 😉 A może spowoduje...

O tym, co dzieje się, gdy życie ściąga...

Obraz
O tym, co dzieje się, gdy życie ściąga Cię nie tam, gdzie zamierzałeś iść. Czasem życie samo naciska pauzę i wcale nie dlatego, że coś robimy źle. Nie dlatego, że brakuje nam motywacji. Nie dlatego, że chce Cię "ukarać". Po prostu przychodzi moment, w którym ciało, emocje albo sytuacje wokół mówią: „Zatrzymaj się, odetchnij, zadbaj o siebie.” Tak właśnie było u mnie w ostatnich tygodniach. Przyszedł czas zmęczenia, braku przestrzeni, braku chęci i nie walczyłam z tym. Przyzwoliłam by było, takie jakie jest, odpuściłam działanie, nawet czasem z rozmyślaniem nie było mi po drodze.  Odpuściłam... Wiem, że ta przerwa była częścią drogi, a pauza nie jest porażką...  Pauza jest informacją. Zaproszeniem do tego, żeby wsłuchać się w siebie głębiej. Odkryć to, czego być może nie chcemy dotknąć, na co nie chcemy popatrzeć albo nawet nie wiedzieliśmy, że w nas jest i tylko czeka byśmy to ujrzeli, zaakceptowali i ukochali. Po mocnych doświadczeniach nastała cisza, w której znowu usłyszał...